Modyfikacje-Tuning, instrukcje, poradniki - Chip tuning 1.5 blue dci
Bogdan Misiek - 2019-11-13, 16:27
My byliśmy na stronie vtechu, I na innych stronach. Wiem, że do naszych dci są programy. Jest w ofercie wysyłkowej procesor typu wpinanego boxu....
Problem w tym, że w temacie zadaliśmy pytanie do osób, które już kupiły.
Jest to pytanie o rzetelność tej firmy. O to czy już ktoś zrobił przebieg na takim urządzeniu, może innym. Jakie były skutki, jakie obserwacje w praktyce.
gert - 2019-12-14, 22:45
Jako laik znam przeszłość silników 1.5 dCi, ich wad konstrukcyjnych, tego,że już sobie z nimi poradzono i na temat tuningu/ podniesienia mocy/ patrzę sceptycznie. Auto sprawdza sie w 200% w warunkach na jakie zostało zaprojektowne i przeliczone. Trzeba pamiętać, że jest to auto budżetowe i oszczędności widać na każdym kroku. Podnosząc moc, podnosimy parametry pracy nie tylko samego silnika ale także skrzyni, tylnego mostu, napedu haldex(jeśli jest), hamulców... Miałem informacje o bezinwazyjnym podniesieniu mocy do 140 koni, pytanie na jak długo...?
Hiszpan_JS - 2019-12-15, 10:54
| gert napisał/a: | | Podnosząc moc, podnosimy parametry pracy nie tylko samego silnika ale także skrzyni, tylnego mostu, napedu haldex(jeśli jest), hamulców... Miałem informacje o bezinwazyjnym podniesieniu mocy do 140 koni, pytanie na jak długo...? | Duster nie ma Haldexa. Napęd w Dusterze jest realizowany poprzez sprzęgła elektromagnetyczne, natomiast Haldex jest systemem hydraulicznym. Natomiast co do podniesienia mocy, myślę że nie jest to takie niebezpieczne. Przecież Renault Duster 2.0 ma właśnie ok. 140KM i pracuje z taką samą skrzynią biegów i takim samym dyfrem i nie słyszałem żeby napęd w Dusterze 2.0 rozlatywał się po 20 tys. km.
Bogdan Misiek - 2026-01-25, 22:44
Odniosę się do większości powyższych postów razem.
Przed kilkunastoma miesiącami mój Duster miał zmodyfikowane oprogramowanie sterowaniea silnikiem. Robił to tuner pracujący pod nazwą "Allcar Tuning" w Nowym Tomyślu.
- Zostały zachowane urządzenia wymagane przez "ekologię". Kultura pracy silnika jest bez zarzutu. DPF wypalał się ostatnio w grudniu (w ub. miesiącu), wcześniej nie pamiętam kiedy, więc chyba nie dymi. Na hamowni ma 302 Nm i 124 KM.
Zmieniło się to, że reaguje ochoczo na lekkie naciśnięcie pedału przyspieszenia (wcześniej trzeba było tak "cisnąć na gaz").
Ciekawa zmiana to praca tempomatu. Przed strojeniem tempomat na każdy mały spadek prędkości reagował intensywnym wzrostem zasilania. I takie fluktuacje były co chwilę (4,5 -> 6,5 L/hkm). W efekcie natychmiast rosło średnie spalanie, więc dawniej nie korzystałem z tempomatu. Teraz idzie dość równomiernie np. w granicach 5,0 , a tempomat dodaje gazu, jak robi się naprawdę pod górę.
Czy podwyższenie parametrów wpłynie na trwałość jednostki napędowej? No wpłynie, ale przede wszystkim, gdy się z tego korzysta. Jeśli Dustera nie modyfikuje się do rajdów, to można jeździć przez większość czasu delikatnie i zachowawczo, a zapas mocy zachować na sytuacje konieczne.
Nadto dalej działa przycisk eco, więc w określonym czasie czy sytuacji można na tym jechać. Przy tym mam wrażenie, że eco jest teraz jak dawniejszy tryb normalny, a obecny normalny to superchip. Czyli jak wysyłasz w podróż żonę, to jej włączasz eco.
Ogólne spalanie zostało mniej więcej, jak było.
Niestety dla tej opowieści przejechałem od sierpnia 2024 r. tylko 12 kkm, więc informacji ile to setek tysięcy mil Duster wytrzymał na tym chipie nie będzie.
Jeśli ktoś czyta to forum dość uważnie i może zapamiętałał, że miałem dwie poważniejsze awarie (wymiana silnika i kłopotliwa naprawa ukł. napędowego), to nadmieniam, że te wystąpiły lub zaczęły się przed tuningiem elektroniki chipa.
|
|
|